Psychoterapia warszawa
psychoterapeuta warszawa, psychoterapeuta Wrocław, psychoterapia, psychoterapia warszawa

Zmiany charakteropatyczne

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Chory przebywał w Klinice Neurochirurgicznej w Warszawie. Chory wrócił de nauki i ukończył liceum humanistyczne. Od 16 r. ż. pozostawał w opiece Poradni Zdrowia Psychicznego z powodu “trud- ności wychowawczych”. Zdradzał wówczas popędy samobójcze, wobec starszych   bez dystansu i miał wyraźnie obniżoną uczuciowość wyższą. Chory pisał wówczas pamiętnik, w którym uderza nienaturalny, sposób wyrażania się, pełen niezrozumiałych symboli, przenośni i dziwactw, jednakże bez objawów otępienia. Równolegle do zmian charakteropatycznych nasilały się objawy neurologiczne. Od 17 – 18 r. ż. napady drgawkowe stawały się coraz częstsze, wreszcie występowały co kilka dni. Dopiero   w 19 r. Ż. skierowano chorego do Kliniki Neurochirurgicznej w Łodzi, gdzie usunięto guz okolicy czołowoskroniowej prawej, wielkości pięści . Po zabiegu wystąpił niedowład połowiczy lewostronny i ostre zaburzenia psychiczne, trwające ok. 2 tyg. Brak niestety przedmiotowego opisu tych zaburzeń. Chory przypomina sobie, że po operacji, chcąc upewnić się czy to co go otacza jest rzeczywiste, rzucał naokoło kałem. Był też bardzo gadatliwy i mówił tak wesołe rzeczy, że wywoływał salwy śmiechu wśród współchorych i pielęgniarek (moria). Po pewnym czasie ubytek kostny pokryto protezą i zaczęto podawać barbiturany. Napady drgawkowe występowały nadal, ale bez aury powonieniowej.  Po powrocie do domu początkowo był przygnębiony, zniechęcony do życia, pisał pesymistyczne pamiętniki, wypowiadał zamiary samobójcze. Wkrótce jednak wrócił beztroski nastrój (euforia) ze skłonnością do dowcipkowania. Napady drgawkowe występowały coraz rzadziej, co kilka tygodni, a nawet miesięcy. Zauważono, że zaburzenia charakteru pogłębiły się: chory nie znosił sprzeciwu, z błahych powodów wybuchał, nie uznawał cudzych poglądów; miewał z otoczeniem częste sprzeczki, w rozdrażnieniu rozbijał lustra, rzucał kałamarzem o ścianę lub butem w brata. W stosunku do matki był niegrzeczny, pomimo że otaczała go czułą opieką.                Nie   dostosowywał się do trybu życia rodziny; był samolubny, obojętny w stosunku do rodziców, a nadmiernie czuły dla swego psa. Zatracił wstydliwość, używał nieprzyzwoitych wyrażeń  w obecności bliskich, chociaż przy obcych potrafił być grzeczny. Przestał dbać o swój wygląd zewnętrzny, nie chciał używać mydła ani myć zębów. Pewnego razu zgolił brwi. Przebywał w Klinice Chorób Psychicznych AMG od dnia 28. IV. do 9. V. 1953 r. [podobne: gabinet psychologiczny, gdynia psycholog, badania psychologiczne ]

Tags: , ,

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)